wyszukiwarka
newsletter
language:
Strona główna > Media > Media o nas > Chude lata w budownictwie mogą być dobre dla energetyki
Chude lata w budownictwie mogą być dobre dla energetyki
wnp.plk (Tomasz Elżbieciak)  -   23-08-2012 11:08
 
Spowolnienie w budownictwie może być zachętą dla inwestorów planujących budowę nowych bloków energetycznych. W takiej sytuacji mogą oni taniej pozyskać usługi wykonawców - ocenił w rozmowie z portalem wnp.pl Artur Nizioł, prezes Uniservu, specjalizującego się m.in. w budowie kominów i chłodni kominowych.

W opinii Nizioła, pozytywem ostatnich miesięcy jest to, że o inwestycjach w nowe moce już nie tylko się mówi, ale są też pierwsze projekty, na których toczą się prace oraz takie, gdzie wkrótce również może to nastąpić.

- W pierwszym przypadku są to nowe bloki w Elektrowni Rybnik oraz Elektrociepłowni Stalowa Wola. Projekt prowadzony przez EdF jest już na etapie przetargów na dostawy poszczególnych instalacji - ocenił Nizioł.

- Wkrótce powinny ruszyć inwestycje w Elektrowni Kozienice oraz - po rozstrzygnięciu kwestii środowiskowych - w Elektrowni Opole. W sumie na rynku powinny zmieścić się co najmniej cztery duże projekty węglowe - dodał.

Wśród elementów, które wciąż w pewnym stopniu mogą być elementem zniechęcającym do podejmowania decyzji inwestycyjnych przez grupy energetyczne, Nizioł wskazał na kwestie uprawnień do emisji CO2.

- Możliwe, że związana z nimi niepewność odsunie część inwestycji w czasie i doprowadzi do podjęcia przedsięwzięć modernizacyjnych w istniejących obiektach. Szczególnie interesujące mogą być modernizacje jednostek o mocy rzędu 200 MW - stwierdził.

Zdaniem Nizioła, modernizacja istniejących bloków może być postępowaniem racjonalnym, gdyż według prognoz URE deficyt mocy w systemie elektroenergetycznym może pojawić się o wiele szybciej niż jest realne wybudowanie kilku obecnie planowanych dużych bloków.

- Dodatkowym atutem przemawiającym za podjęciem takich działań są istniejące przydziały uprawnień do emisji CO2 na te jednostki. Szczególnie jest to godne rozważenia w aspekcie odrzucenia polskich wniosków o przydział darmowych uprawnień CO2 dla większości nowych projektów węglowych - wyjaśnił Nizioł.

Oceniając sytuację w branży budowlanej Nizioł stwierdził, że najgorsze ma już ona raczej za sobą, gdyż kumulacja negatywnych wydarzeń związanych inwestycjami drogowymi już odcisnęła na niej swoje piętno. Zaznaczył, że dla wielu firm z branży energetyka jest nadzieją na poprawę kondycji, zwłaszcza w okresie najbliższych dwóch lat, gdy na rynku będzie brakowało inwestycji współfinansowanych z funduszy unijnych.

- W pewnym sensie może to być też zachęta do rozpoczęcia inwestycji dla energetyki, bo w takiej sytuacji, gdy koniunktura w budownictwie będzie słabsza, łatwiej jest pozyskać tańsze usługi u wykonawców - wskazał Nizioł.

- Należy też pamiętać, że potencjał działających na polskim rynku firm specjalistycznych potrzebnych do realizacji szacowany jest na możliwość jednoczesnej realizacji maksymalnie 2-3 dużych bloków - podsumował.

Tomasz Elżbieciak

Zobacz: źródło
 

 

 
 
notatnik
dodaj do notatnika
Chude lata w budownictwie mogą być dobre dla energetyki
 
Copyright © 2007 Uniserv